20 października 2017

Od Lilith

Po otrzymaniu wskazówek z głównej bazy udałam się do komnaty. Robotnicy już rozpoczęli reperowanie całego miasteczka, straże pilnują każdy skrawek wyspy. Pole ochronne, które wzniosłam z pomocą Sorayi i Angeli było nadzwyczaj silne, nie wiem jak im się odwdzięczę.
Myślałam nad sytuacją na Eter, która nie wyglądała zbyt wspaniale.
Postanowiłam stworzyć jeszcze jedną dodatkową barierę, która utrzyma się dwie godziny przy tym usuwając ciemność i sprawiając że zło z Eter zniknie.Wzięłam na swe barki duży ciężar, bowiem to co chronię muszę również ciągle podtrzymywać inaczej bariera zniknęłaby. Podtrzymując dwie na raz pozbywam się wielkiej ilości mojej siły i energii, jednak wytrzymam to dzielnie, iż jest to mój obowiązek. Chronić Eter i jej mieszkańców.
Byle by Eter było bezpieczne.
Zostałam powiadomiona o narodzinach syna Alarina...jakże i o śmierci Alory.
Ona od zawsze była widziana jako Smoczy Wybraniec..widać pomyliliśmy się. Test, który zakończył się niepowodzeniem, wskazywał Alorę na zadatek na Wybrańca, jednak była to tylko 20% pewność.
Musimy szzukać dalej..czekać..a czas jest dla nas najważniejszy. Każdy chciałby aby to wszystko się skończyło. Aby Cierń został zabity i by wszystko wróciło do normy. Lecz to wszystko może tylko Wybraniec. W całej historii Dragoso było tylko dwóch wybrańców, każdy z nich był mężczyzną..więc i trzeci musi nim być, a przynajmniej tak każdy sądzi..Bo przecież jak kobieta ma odmienić losy świata.. pff nie zgadzam się z tą opinią. Tak samo było w Złotej Straży, kobieta dowódcą? A jednak tu jestem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz