21 października 2017

Od Zuli CD Angela/Drake




Nie rozumiałam tego jakim cudem ta kobieta w tak szybkim tempie się uleczyła.. Przecież była ranna.. Chyba, że nie aż tak poważnie, jednak skoro nie poważnie, Ariana by nie starała się jej doprowadzić do akademii. Patrzyłam na Angelę badawczym wzrokiem, z kolei ona patrzyła na mnie, jakby chciała się czegoś doszukać.
-Jestem Zula, siostra Ariany.-odpowiedziałam na jej wcześniejsze pytanie. Ta spojrzała na mnie zszokowana i lekko się uśmiechnęła. 
-Kolejna córka, mojej siostry.-odparła. Ta kobieta wyglądała tak bardzo podobnie do mamy.. Nie mogłam już wydusić słów.. To dla mnie było już za dużo.. Postanowiłam odwrócić się i wyjść niż dalej z nią rozmawiać.. Musze to wszystko przemyśleć.. Gdyby mama tu była..wyjaśniłaby nam wszystko. Do oczu napłynęły mi łzy, lecz nie dałam im za wygraną i nie pozwoliłam popłynąć, jestem i będę silna. Drake wyszedł dopiero po chwili, czyżby rozmawiał z tą kobietą? 
Dorównał mi i złapał za dłoń, lecz ja ją odtrąciłam..sama się tym zdziwiłam..ale nie mam ochoty na nic.. Drake widząc moją minę i prawie zapłakane oczy wziął mnie w ramiona mimo moich sprzeciwień.. 
-Drake.. zostaw mnie..proszę-mówiłam, ale nic do niego nie docierało. Nie lubię gdy ktokolwiek widzi mnie w takims tanie. Jeśli chodzi o sprawę mojej rodziny, jestem miękka i krucha. Zdenerwowałam się i wyrwałam się z jego objęć, łzy poleciały, nie miałam na to już rady. Szybko je wytarłam, widziałam, że Drake był zaskoczony moim zachowaniem, to tak jak ja.. Jednak nie chcę by mnie taką widział.. Jestem silna.. nie mogę pozwolić sobie na taką słabość..na łzy..
Skierowałam się do pokoju.
<Drake? Angela?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz