24 października 2017

Od Sorayi Cd Simon




Rozglądałam się uważnie po imponującej kolekcji kryształów. Posiadam smoka kryształowego, są one w mojej rodzinie od zawsze, więc wiem co nieco na temat tych błyskotek. Jeden w szczególności przykuł moją uwagę. Mały, błękity, ze smugą w środku, która po dłuższym przyglądaniu okazała się być małą błyskawicą.
-- To Menezis, kryształ burz. -- Usłyszałam za sobą głos Simona, który wrócił po krótkiej chwili. Słowo "burza" podziałało na mnie niczym czarno-magiczne zaklęcie. Zaintrygowana wlepiłam wzrok w kamyk, który z pewnością nie był zwyczajny.
-- Skąd go masz? -- spytałam, jednak nie uzyskałam odpowiedzi. -- Proszę, powiedz mi. Muszę, po prostu muszę wiedzieć -- poprosiłam, jednak ten uśmiechnął się jedynie wrednie i udał, że mnie nie dosłyszał. -- Tak chcesz pogrywać, aniołku? -- Podeszłam do niego i zmierzyłam wyzywającym spojrzeniem. -- Ok, sam tego chciałeś. -- Rzuciłam luźno, po czym złapałam go za rękę i jednym sprawnym ruchem przerzuciłam go sobie przez ramię. Simon wylądował plecami na deskach, zaś ja usiadłam sobie na nim wygodnie i czekałam na moje wyjaśnienia. Natomiast aniołek okazał się być twardszy, niż sądziłam. Dlatego nadeszła pora, by sięgnąć po moją tajną broń. Poprawiłam swój siad na Simonie, ocierając się tam gdzie trzeba. Nachyliłam się nad nim powoli, ręką przeczesałam sobie zmysłowo włosy. Moje usta znajdowały się o milimetr od tych należących do Simona.
-- Ładnie cię proszę.... -- szepnęłam uwodzicielsko. Po raz drugi zabrałam się za guziki jego ciemnej koszuli. -- Powiesz mi skąd masz ten kryształ? -- Rękoma dostałam się pod materiał i gładziłam powoli jego skórę na piersi. Dostrzegłam w jego oczach rosnące pożądanie.
O to mi właśnie chodziło.
Nagle przestałam go dotykać, wstałam z niego i jak gdyby nigdy nic zajęłam się dalszym podziwianiem kryształów. Będąc tyłem do czarnowłosego, nie mogłam powstrzymać się od uśmiechu. Uwielbiam się droczyć, a jeśli mam ku temu okazję, to nie przepuszczam jej. Simon się właśnie o tym przekonał. Uwielbiam dominować. 


< Simon? > 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz