Saki miała okropną szramę na plecach..wyglądało to niezbyt dobrze. Byłam ciekawa jak to się stało, ale nie będę dopytywać. Zgodziłam się by wszystko wytłumaczyć Saki.
Dziewczyna wyglądała na trochę zaskoczoną.
-Przeszłaś już próbę przejścia?-zapytałam. Saki pokręciła głową..sama nie wiem, co mogło się stać, ale było pewne, że musimy się dowiedzieć. Are pozwoliła jej się ubrać, podała jej jeszcze jakieś leki na odporność i odeszła zostawiając nas same.
<Saki?>
Dziewczyna wyglądała na trochę zaskoczoną.
-Przeszłaś już próbę przejścia?-zapytałam. Saki pokręciła głową..sama nie wiem, co mogło się stać, ale było pewne, że musimy się dowiedzieć. Are pozwoliła jej się ubrać, podała jej jeszcze jakieś leki na odporność i odeszła zostawiając nas same.
<Saki?>
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńDobra. Już czas. Saki podejmuje próbę przejścia.
OdpowiedzUsuń