Informacja o tym, że Akira jest Mrocznym Aniołem mnie zszokowała.. Nie wiedziałam co mam powiedzieć.. Jedno wiedziałam na pewno..Nie bałam się go..sama nawet nie wiem..
Kiedy tylko Neron usłyszał że Akira to Mroczny Anioł i mógłby mi zrobić krzywdę od razu znalazł się przy mnie i zaczął warczeć na czarnowłosego. Wstałam i pogładziłam go po grzbiecie, by jakoś go uspokoić, ale to nic nie dało.. Sama poczułam jak tamte wspomnienia do mnie powracają.. Jak torturowali mnie i Merigold.. Ja ja.. Z oczu poleciały mi łzy na myśl o tym co mi zrobili..
Zabili jedyną osobę, która była dla mnie ważna.. Gdyby nie Neron, byłabym już dawno martwa..
Mój Seon zmienił się w człowieka i wziął mnie na ręce..wtuliłam się w jego tors..

Musiałam jak najszybciej zapomnieć.. Użył naszego połączenia i zasnęłam pod jego przymusem.
---
Kiedy się obudziłam leżałam na łóżku, obok siedział Neron pod postacią człowieka.. Muszę przyznać, że zaledwie kilka razy zdarzyło mu się zmienić w człowieka, wiem że to dla niego bardzo dziwne i woli tego unikać. Mimo tego iż, dobrze wiedziałam, że Nero jest nawet bym powiedziała zabójczo przystojny, traktuję go jak członka rodziny.. To inny zawrócił mi trochę w głowie..
-Dobrze się czujesz?-zapytał, była to miła odmiana słysząc jego głos normalnie. Usiadłam i pozwoliłam się chłopakowi przytulić, zawsze jego uścisk mnie uspokajał.
-Tak..ale nie musiałeś tak reagować..-wyjaśniłam. Będę musiała znaleźć Akirę i go przeprosić.
-Nawet o tym nie myśl, nie pozwolę mu się do ciebie zbliżyć..prędzej umrę niż pozwolę by cię skrzywdził.-powiedział stanowczo.. Wiem dobrze że ani trochę nie żartuje..
-Neron ja..wiem co robię. A Akira nie jest taki!-rzekłam. Ten pokręcił głową.
-Skąd wiesz co siedzi mu w głowie?!-zakrzyczał. Sama nie wiedziałam, ale czułam, że Akira nie zrobiłby mi krzywdy..to nie jego wina że jest Mrocznym Aniołem.
-Czuję to!-odpowiedziałam. Zmienił się w normalną postać i zeskoczył z łóżka uwalając się w kącie przy czym lekko pomrukiwał. Westchnęłam i padłam na łóżko.
Dlaczego? Uspokoiłam się i postanowiłam poczekać, aż Nero zaśnie..w tedy wyjdę z komnaty i znajdę Akirę. Naprawdę go polubiłam, a to że jest Mrocznym Aniołem niczego nie zmieni!
<Akira?>
Zabili jedyną osobę, która była dla mnie ważna.. Gdyby nie Neron, byłabym już dawno martwa..
Mój Seon zmienił się w człowieka i wziął mnie na ręce..wtuliłam się w jego tors..

Musiałam jak najszybciej zapomnieć.. Użył naszego połączenia i zasnęłam pod jego przymusem.
---
Kiedy się obudziłam leżałam na łóżku, obok siedział Neron pod postacią człowieka.. Muszę przyznać, że zaledwie kilka razy zdarzyło mu się zmienić w człowieka, wiem że to dla niego bardzo dziwne i woli tego unikać. Mimo tego iż, dobrze wiedziałam, że Nero jest nawet bym powiedziała zabójczo przystojny, traktuję go jak członka rodziny.. To inny zawrócił mi trochę w głowie..
-Dobrze się czujesz?-zapytał, była to miła odmiana słysząc jego głos normalnie. Usiadłam i pozwoliłam się chłopakowi przytulić, zawsze jego uścisk mnie uspokajał.
-Tak..ale nie musiałeś tak reagować..-wyjaśniłam. Będę musiała znaleźć Akirę i go przeprosić.
-Nawet o tym nie myśl, nie pozwolę mu się do ciebie zbliżyć..prędzej umrę niż pozwolę by cię skrzywdził.-powiedział stanowczo.. Wiem dobrze że ani trochę nie żartuje..
-Neron ja..wiem co robię. A Akira nie jest taki!-rzekłam. Ten pokręcił głową.
-Skąd wiesz co siedzi mu w głowie?!-zakrzyczał. Sama nie wiedziałam, ale czułam, że Akira nie zrobiłby mi krzywdy..to nie jego wina że jest Mrocznym Aniołem.
-Czuję to!-odpowiedziałam. Zmienił się w normalną postać i zeskoczył z łóżka uwalając się w kącie przy czym lekko pomrukiwał. Westchnęłam i padłam na łóżko.
Dlaczego? Uspokoiłam się i postanowiłam poczekać, aż Nero zaśnie..w tedy wyjdę z komnaty i znajdę Akirę. Naprawdę go polubiłam, a to że jest Mrocznym Aniołem niczego nie zmieni!
<Akira?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz