28 czerwca 2017

Od Mirajane CD Drake

Wypiłam całą wodę z kubka i spojrzałam na Drake'a. Koszmar? To musiał być naprawdę straszny, skoro tak krzyczał. Całe piętro z pewnością go usłyszało. Poklepałam go lekko po ramieniu. Potem bezwładnie zabrałam rękę.

-J-Jasne, że chcę iść. Nie będę ci okupowała pokoju. Nie lubię przesiadywać u kogoś, jak tego ktosia tam nie ma.

Powiedziałam i spuściłam głowę. Wzięłam głęboki wdech, a potem mnie zemdliło. Pobiegłam szybko do łazienki i zwymiotowałam. Cholera... Nie jest dobrze. Jednak udawałam, że wszystko jest w porządku. Wyszłam z łazienki i blada usiadłam na łóżku.

-Poprzedzając twoje pytanie... Tak... Wszystko dobrze... Chyba...

Zawiadomiłam. Nie chciałam okazywać żadnego problemu związanego ze mną. Oj nie. To ja pomagam, a nie inni. Nie chcę pokazywać bólu... Nie, nie. To nie dla mnie. Odgarnęłam niebieskie włosy na plecy i dla rozluźnienia, zaczęłam pstrykać palcami. Błagam... Niech się ten koszmar już skończy. Nie chcę się źle czuć.

<Drake?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz