29 czerwca 2017

Od Akiry CD Moyra

Cisza i spokój... Koło mnie, leżała osoba, która wyciągnęła mnie z nużącej rzeczywistości. Teraz, nabrała ona barw. Kiedy tak leżeliśmy, mogłem sobie pomyśleć, że ta drobna osóbka, to promyk radości, który rozjaśnił moje ciemne serce. Zwykle się wszystkim przejmowałem, a teraz? Teraz jest inaczej. Mógłbym życie oddać, aby moja Księżniczka dalej stąpała po świecie. Znowu popatrzyłem na chmury, a wtedy usłyszałem czyjś śpiew. Wiedziałem czyj. Promyczek zaczął utwór, który całkowicie zawrócił mi w głowie. Uniosłem się lekko na łokciach, aby spojrzeć w te błękitne jak morze oczy. Uśmiechnąłem się do niej.

-Ślicznie śpiewasz M'Lady.

Rzekłem i ponownie ułożyłem się na trawie. Jedną dłoń ułożyłem na włosach dziewczyny, a drugą miałem na karku. Spojrzałem na chmury, które układały się w wymyślne kształty. Pogłaskałem blondynkę po głowie i ponownie pojawił się na mojej twarzy uśmiech. Miałem chęć jej nigdy nie wypuszczać. Mogłem sobie śmiało powiedzieć w myślach, że był przy mnie mój cały świat. Moyra. Nie powiem tego na głos. Oj nie. Nie wiem, co bym zrobił, gdyby się jej coś stało... Naprawdę... Nie wiem.

<Moyra?^^>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz