Tkwiłam w ramionach Akiry i nie chciałam ich opuszczać, ale równocześnie nie chciałam zbytnio denerwować Nerona, także po chwili je opuściłam. Uśmiechnęłam się nikło.. muszę mu parę spraw wyjaśnić.. Chodźby to dlaczego Neron tak się o mnie boi.. i co się stało kiedyś.
~Naprawdę chcesz teraz o tym wspominać? Może lepiej będzie opowiedzieć o tym trochę później..w końcu dziś już wystarczająco się namęczyłaś.-powiadomił mnie Nero. Przemyślałam to..i chyba ma rację.. Zbyt dużo na dziś smutku i niepotrzebnych łez. Cieszmy się tym dniem..
Akira niespodziewanie chwycił mnie za rękę, szybko moje oczy powędrowały w jego kierunku, posłałam mu uśmiech. Tak się cieszyłam, że go poznałam... może kiedyś nasza znajomość zrodzi się w jeszcze co innego.. Zaraz.. O czym ja myślę! Uspokój się Moyra! Znam go dopiero dwa dni!! Westchnęłam cicho i ogarnęłam się jakoś. Poszłam za przykładem Nero i również padłam na trawę patrząc w chmury, spojrzałam po chwili na Akirę i zachęciłam go by do mnie dołączył. W końcu położył się obok mnie. Trwaliśmy przez chwilę w bezruchu..sama czułam się jakoś dziwnie. Obok mnie było pełno białych stokrotek, zerwałam kilka. Kiedy spostrzegłam, iż czarnowłosy zamknął oczy wsunęłam mu we włosy jedną stokrotkę, nie powiem, wyglądał uroczo. Przekręciłam się i oparłam głowę o jego tors, czułam jak Akira się spiął. Ja ciągle wpatrywałam się w chmury.

<Akira?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz