28 czerwca 2017

Od Moyry CD Akira

Znowu nazwał mnie księżniczką..nikt mnie tak nigdy nie nazywał. Czułam się ciągle jakoś dziwnie, ale z jakiegoś powodu cieszyłam się, iż na niego wpadłam..no może nie musiałam dosłownie, ale fajnie było go poznać. Jego towarzysze byli wspaniali, z tego co wiem o Cait Shith'ach, mogą się one powiększyć do ogromnych rozmiarów, jestem ciekawa.. Jednak moją największą uwagę przyciągnęła smoczyca Akiry, Sannass była przeurocza. Pogładziłam swoją smoczycę, która siedziała jeszcze w skorupie, ogarnęła mnie radość. Nie mogłam się doczekać, aż Esapria się wykluje.
Akira po raz kolejny spojrzał na mnie swoimi zielonymi oczami..szybko odwróciłam wzrok, lekko się rumieniąc. Co się ze mną dzieje?! Nigdy się tak nie zachowywałam! Nagle zabrało mi mowę przy przypadkowym chłopaku?! To nie w moim stylu! 
~Moyra?-usłyszałam głos Nerona w głowie. No tak! Nie przedstawiłam go..jeszcze się obrazi. Spojrzałam na Akirę.
-To jest Neron, jest ostatnim z gatunku Seon. Towarzyszy mi odkąd pamiętam.-przedstawiłam mojego towarzysza, a ten się lekko skłonił przed Akirą i usiadł przy moich nogach..Teraz to wyglądał na jeszcze większego.
~Tylko proszę, nie rób mu krzywdy-powiedziałam do Nerona(oczywiście w myślach). Seon tylko mruknął i westchnął głęboko. Wiem, o tym, iż Nero podchodzi do każdego z dystansem, ale myślę, że zielonooki nie zrobiłby mi krzywdy. Uśmiechnęłam się i uklęknęłam przed jego Cait Shithem, szybko pozwolił mi się popieścić. Od zawsze miałam rękę do zwierzaków, ten również mi uległ. 
-Miałbyś ochotę przejść się ze mną na plażę?-zaproponowałam czarnowłosemu, nawet na niego nie spoglądając.. 
~Zachowujesz się jak nastolatka.. Nie możesz tak szybko komuś ufać, wiesz o tym dobrze. Może się to źle skończyć, co jeśli będzie chciał cię skrzywdzić jak..-urwał po chwili by nie przypomnieć mi tamtych chwil..ale i tak posunął się za daleko.. Wspomnienie o torturach wróciło.. po moim policzku spłynęła samotna słona łza. Wstałam i otarłam ją szybko, by Akira nie zauważył..
<Akira?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz