Podałam Akirze dłoń, a ten ujął ją i uśmiechnął się do mnie, ja odpowiedziałam tym samym.
Nie chciałam by ten dzień się kończył, lecz nic na to nie poradzę.. Zrobiło się już późno.
Ale! Jutro też jest dzień i na pewno go znajdę, nie opuszczę go tak łatwo..sama nie wiem, czy w ogóle chciałabym go zostawiać.
--
Kiedy zbliżyliśmy się do akademii zapanowała cisza.. nie pasowało mi to..ponieważ nigdy nie lubiłam ciszy..była nieprzyjemna.. Spojrzałam na czarnowłosego, ten gdy spostrzegł iż na niego patrzę posłał mi uśmiech.
-To.. widzimy się jutro prawda?-zapytałam.
-Już ja cię znajdę-powiedział uśmiechając się. Przytuliłam go ponownie, było mi tak miło w jego ramionach, że nie miałam ochoty nawet z nich uciekać.. Akira po chwili również mnie objął.
Westchnęłam cicho i odlepiłam się od chłopaka.
-To do jutra-powiedziałam.. Sama nie wiem dlaczego..i jak.. ale pod przypływem chwili pocałowałam go w policzek i uciekłam do budynku, a zaraz za mną Neron.
Co ja zrobiłam?! Rumieniłam się jak nigdy, dobrze, że on już tego nie widzi.
~No już. Uspokój się-rzekł. Odetchnęłam lekko. Miał rację, zachowuję się dziwnie.
---
Od kluczyłam przydzieloną mi komnatę i od razu rzuciłam się na łóżko.
Sama nie wiem kiedy zasnęłam.
----
Krzątałam się po bibliotece, musiałam znaleźć jeszcze parę ksiąg, kiedy sięgałam po jedną z nich.
Poczułam czyjś oddech, a potem dotyk jego dłoni.

<Akira?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz