25 czerwca 2017

Od Mirajane CD Matayas/Reszta

Uważnie wsłuchałam się w każde słowo Matayasa. To wszystko było tak bardzo skomplikowane. Wszyscy uwięzieni we śnie, spowodowali, że coś mnie ukuło w sercu. Cierń zawsze musi popsuć wszystkim wszystko. Nie mogłam powiedzieć, że się nie boję. Jasne jest, że takie coś wywołało we mnie strach. Cała zaczęłam się trząść. Spojrzałam na Oktaya, który zaczął rozmawiać z bratem. Odepchnęłam się od ściany i z trudem złapałam równowagę. Nadal lekko kręciło mi się w głowie, ale nic na to nie poradzę… Minimum, jest bezpośrednio połączone z moim mózgiem. Każde zbyt silne lub zbyt częste użycie mocy może spowodować zatrzymanie pracy mojego mózgu, albo innych narządów. Muszę zacząć ćwiczyć i starać się wykonać jak najwięcej użyć Minimum. Jak na razie, osiągnęłam maksymalnie trzy, co w moim przypadku, nie jest zbyt wysokim wynikiem. Że też nie mogę sobie z niczym poradzić. Jak zawsze...Zwykła sierota, która nie panuje całkowicie nad swoją mocą. Spojrzałam na Matayasa i z determinacją podeszłam do niego.

-Nie wiem jak mogę pomóc i czy dam radę. Mimo to, dam z siebie ile mogę, aby uratować twoją siostrę i wszystkich, który będą tego potrzebowali.


Rzekłam. Mój głos lekko drżał, ale spowodowane było to lekkim strachem. Moje policzki nadal były lekko czerwone, a ja sama, czułam, że nie ustanę długo na nogach. Jednak starałam się nie pokazać tego. Mimo bólu, uśmiechnęłam się lekko i spojrzałam na braci. Tak… Dam z siebie wszystko. Muszę pomóc i nie poddam się tak łatwo.

<Reszta?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz