Uśmiech sam pojawił mi się na twarzy, gdy zobaczyłam GO. Moje serce przyspieszyło momentalnie gdy chwycił mą dłoń i nawet nie miał zamiaru puścić..a ja mimo wszystko nawet nie chciałam by mnie puszczał.
~Mo..-usłyszałam Nerona.. Ten znowu swoje.. ale przypomniał mi, iż nie przybyłam tu po to by..oj tam. Jestem tu by odnaleźć odpowiedzi na moje pytania, a jak na razie wszystko prowadzi mnie na Wyspy Dragoso..moi rodzice..chyba tu żyli.. Sama nie wiem..to wszystko musi być tak pogmatwane?! Westchnęłam i spojrzałam na Akirę, który najwyraźniej dostrzegł, iż czymś się przejmuję.
-Hej..co się dzieje?-zapytał patrząc wciąż w moje niebieskie oczy swoimi zielonymi.
-Ja.. przybyłam tu by dowiedzieć się czegokolwiek o rodzinie.. Bo widzisz, od zawsze nie było ze mną ani matki ani ojca.. sama nie wiem kim jestem.. I jeszcze ta..-przerwałam ponieważ poczułam ostrzeżenie Nerona.. Nie powinnam tak wszystkiego paplać.. Nic nie wiem o swojej mocy, nie potrzeba też by ktokolwiek o niej wiedział..chodź..sam Cierń już wie..
<Akira?>
-Hej..co się dzieje?-zapytał patrząc wciąż w moje niebieskie oczy swoimi zielonymi.
-Ja.. przybyłam tu by dowiedzieć się czegokolwiek o rodzinie.. Bo widzisz, od zawsze nie było ze mną ani matki ani ojca.. sama nie wiem kim jestem.. I jeszcze ta..-przerwałam ponieważ poczułam ostrzeżenie Nerona.. Nie powinnam tak wszystkiego paplać.. Nic nie wiem o swojej mocy, nie potrzeba też by ktokolwiek o niej wiedział..chodź..sam Cierń już wie..
<Akira?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz