18 listopada 2017

Od Drake'a Cd Zula




Wiem doskonale, jak działam na nią. Nie musi mi tego mówić. Uwielbiam się z nią droczyć. Doprowadzać ją do stanów jakie tylko ja mogę jej zafundować. Leżała pode mną kompletnie naga. Jedynie nikłe światło pochodzące z okna oświetlało nasze ciała. Patrzyłem na Zulę z coraz większym podniecieniem i rządzą. Ręką pieściłem ją na dole, dzięki czemu doznawała kolejnych przyjemnych uniesień. Schyliłem się i pocałowałem ją w odpowiedzi. Nasze pocałunki były prawdziwe, nieudawane. Zjechałem ustami w dół aż dotarłem do jej sterczących skutków. Przeniosłem rękę z jej muszelki na pełną pierś i nieco mocniej ścisnąłem. Zuzu jęknęła cicho. Jej słodkie jęki przyprawiały mnie o uśmiech. Uwielbiam je słyszeć w jej wykonaniu. Są takie podniecające. Postanowiłem dać jej jeszcze więcej przyjemności. Zszedłem ustami jeszcze niżej, zaznaczając płaski brzuch dziewczyny mokrymi śladami. Wreszcie dotarłem tam, gdzie zamierzałem. Jej słodka muszelka czekała na mnie. Do moich uszu dotarł znacznie głośniejszy jęk, gdy językiem począłem drażnić jej najczulszy punkt.
-- O Drake... taaak... – Zula wierciła się niespokojnie doznając coraz więcej. Złapałem ją za uda i przysunąłem bliżej. Wtedy ponownie zabrałem się do roboty. Po kilku minutach jęki Zuzu przerodziły się w krzyki. Moje imię padło kilka razy wypełniając pokój. Orgazm Zuli był po prostu wspaniały, przez co byłem z siebie naprawdę dumny. Dziewczyna oddychała ciężko, leżąc nadal z szeroko rozstawionymi nogami. Z jej dziurki nadal spływały dowodu właśnie przeżytej ekstazy.


< Zula? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz