26 lipca 2017

Od ???

Zerwałem się z miejsca gdy dowiedziałem się, że blondyna została przechwycona i uratowana.. 
Moi ludzie to banda idiotów! Sam powinienem ją załatwić.
Tuż po chwili w pokoju pojawił się jeden z moich ludzi uczestniczący w porwaniu blondyny.
-Jak wam uciekła?-zapytałem jak na razie spokojnie. Facet nie mógł się wysłowić.
-Axall panie, to on..-przerwałem mu. To nazwisko nie mogło długo się ukryć.
-A więc panienka Zula jest dla niego ważna tak? Ciekawe..-powiedziałem jakby sam do siebie.
-Jak dowiemy się gdzie teraz jest?-zapytałem.
-Ma wszczepiony nadajnik, przebywa teraz w akademii, dokładnie wiemy gdzie się znajduje.-odparł. Odpowiedziałem cichym śmiechem.
-Więc świetnie. Będzie trzeba blondynę odwiedzić. A skoro wam to nie wychodzi, muszę wziąć sprawy w swoje ręce. Jak mniemam Cierń rozpoczął już wojnę na Eter?
-Tak panie-ukłonił się i wyszedł.
-Szykuj się moja droga-powiedziałem patrząc na ekran na którym widniała szczegółowa informacja na temat jej samej.
C.D.N

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz