26 lipca 2017

Od Akiry CD Moyra/Neron

Nadal lekko gładziłem talię Moyry, mając twarz w jej włosach. Pachniały tak ślicznie. Co jakiś czas spoglądałem w okno, które nie było tak bezchmurne jak kiedyś. Teraz po mieście grasowały pomioty i choć chciałem iść walczyć, nie miałem zamiaru opuścić mojej Księżniczki choć na chwilę. Kuro i Amaimon ułożyli się na swoich miejscach, czyli Ama na posłaniu, a Cath Sith na komodzie, gdzie uwielbiał leżeć. Usłyszałem pukanie. Kto śmiał przerwać mi tak miłą chwilę z Moyrą. Oderwałem się od włosów dziewczyny i posadziłem ją na łóżku. Sam się podniosłem i otworzyłem drzwi. Neron. No tak. Przewróciłem oczami, a gdy stwór wszedł do środka, zamknąłem wrota do mojej sypialni. Lekko obrażony usiadłem obok Moyry i spojrzałem ze złością na Nerona. Czy on nie może dać jej choć chwili spokoju? Sannass widząc swojego ,,kolegę", zeskoczyła z posłania i podbiegła do zwierzęcia, skacząc obok jego łap. Eh... Chciałbym, abym mógł jeszcze choć chwilę pobyć z nią w samotności.

<Moyra? Neron? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz