-Zostaniesz dzisiaj u mnie na noc. Nie chcę ciebie stracić z oczu.
Powiedziałem i wstałem, na chwilę odrywając się od blondynki. Ruszyłem do szafy, a z niej wyciągnąłem moją jedną, za dużą z resztą koszulkę. Powróciłem do błękitnookiej i podałem jej ubranie.
-Idź do łazienki proszę i się przebierz.
Powiedziałem z uśmiechem, a sam zacząłem zdejmować rękawiczki, które położyłem na etażerce obok łóżka. Rozpiąłem mój płaszcz, a potem białą koszulę, która była pod spodem.
Neron był widocznie niezadowolony z mojego pomysłu, ale jego zdanie mnie nie obchodziło. Mo zostanie ze mną, czy mu się to podoba czy nie.
<Moyra? ^^>

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz