26 lipca 2017

Od Akiry CD Moyra

Lekko się zaczerwieniłem, gdy Mo wspomniała o wydarzeniu z łazienką. To było krępujące dla mnie, a co dopiero dla niej...

-Przynajmniej potem nie będę musiała czuć się niepewnie.. Bo przecież widziałeś już mnie nagą, no prawie.

Uśmiechnąłem się lekko, ale po chwili uśmiech mi zrzedł, gdy usłyszałem warczenie Nerona. Jeszcze mnie od Księżniczki odsuwa. Ha! Wolne żarty... Zaczęła go głaskać, a ja czułem wzrastającą zazdrość i chęć Ashuramaru na kolejny wywód o tym, co powoduje mój teraźniejszy stan. Cicho warknąłem pod nosem.

-Ty nie będziesz miał takiej okazji.

Powiedziała, a ja się uśmiechnąłem. Właśnie. Nie będzie miał. Złapałem za dłoń Moyry i ją do siebie przyciągnąłem. Złączyłem z nią swoje usta, a potem dodałem do pocałunku więcej namiętności, którą chciałem dawać wyłącznie dla dziewczyny. Mojej wybranki serca, której nie chcę stracić już nigdy.

-Właśnie... Nie będziesz miał...

Powiedziałem do Nerona i ostatni raz ucałowałem Moyrę w szyję, pozostawiając na niej już drugą malinkę. Potem się uśmiechnąłem i zmierzwiłem swoją czuprynę.

<Moyra?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz