31 lipca 2017

Od Akiry Cd Moyra

Szedłem z Moyrą po korytarzu, lekko głaszcząc kciukiem jej dłoń. Nadal była trochę osłabiona, ale już nie miałem zamiaru nic mówić.Cieszyłem się chwilą bez Nerona, który działał mi na nerwy. Zawsze. Zauważyłem, że Mo spojrzała w okno.
-Akira musimy coś zrobić.-powiedziała.
-Powiedziałem ci już, że drugi raz nie dopuszczę, aby cokolwiek ci się stało. Z mojej winy czy czyjejś, to nie ważne. Dla mnie najważniejsze jest teraz to, abyś już nigdy nie stała ci się krzywda.-powiedziałem poważnie i przytuliłem do siebie dziewczynę.-Wiem, że chcesz pomóc, ale w tym wypadku ja ci nie pozwolę. Niedawno wyszłaś ze skrzydła szpitalnego, a ty chcesz iść walczyć?-zapytałem ją i położyłem dłoń na jej policzku.
Nie dam komukolwiek skrzywdzić mojej Księżniczki...
<Moyra?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz