26 lipca 2017

Od Drake'a Cd Zula


Słowa Zuli sprawiły, że uśmiechnąłem się jeszcze szerzej. To wspaniałe uczucie słyszeć te dwa słowa od osoby, którą darzy się tym szczególnym uczuciem. Kocham cię... Te dwa wyrazy ciągle odbijają się echem w mojej głowie, ale mnie to a ni trochę nie przeszkadza. W środku cały się cieszę. Mam ochotę wręcz skakać z radości! Przytuliłem do siebie moją Zuzu, a kiedy oderwaliśmy się od siebie pocałowałem ją. Nie jakoś specjalnie namiętnie, ale włożyłem w ten pocałunek całą swoją euforię. Niech wie, że właśnie czuję się najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. Kiedy zakończyliśmy wspólne pieszczoty wstałem z klęczek i z ogromnym bananem na twarzy zacząłem kierować się w stronę drzwi. Mam w sobie tyle energii..! To po pierwsze, a po drugie to Zuli przyda się teraz odpoczynek. Zostawię ją teraz w spokoju, powinna wypoczywać i właśnie o to teraz zadba, by nic i nikt nie zakłócał spokoju mojej Zulity. 
-- Wypoczywaj kochana Zuzu. Masz leżeć, bo jak nie... -- Kiedy stałem już przy drzwiach z ręką na klamce, odwróciłem się przodem do blond dziewczyny. -- Tatuś Drake będzie musiał ukarać niegrzeczną Zuzu. -- Pogroziłem jej palcem, przez co na jej usta wkradł się lekki uśmiech. -- No, to ja rozumiem. Uśmiechaj się tak częściej, do twarzy ci z uśmiechem, a teraz do łóżka! Ja idę posprzątać na dworze. 
O tak, Drake Axall wraca do gry, pomiotki...! Szykujcie się na krwawą masakrę, bo mam wielką ochotę na zmasakrowanie waszych głów.

< Zula? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz