Przyjęłam jego koszulkę i udałam się do łazienki, zanim jednak to uczyniłam spojrzałam raz jeszcze na Akirę, który.. stał w pokoju półnagi.. Na mojej twarzy pojawiły się rumieńce, a gdy czarnowłosy spojrzał w moją stronę, szybko uciekłam do łazienki.
Czułam to zdenerwowanie Nerona, jednak szybko posłałam mu myśl, iż ma się uspokoić i dać sobie spokój. Nie jest w stanie nas rozdzielić.
Wzięłam szybki prysznic i założyłam koszulę, która była na mnie na serio za duża, ale to iż czułam na niej zapach czarnowłosego sprawiło, iż nie miałam do niej już żadnych ale.
Wyszłam z łazienki z rozpuszczonymi włosami, które rozproszyły się w każdą stronę.
<Akira?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz