30 lipca 2017

Od Drake'a Cd Zula ( zboczek )


Gdy Zuzu wstała z łóżka z zamiarem udania się do łazienki, szybko się poderwałem do góry i także nagi złapałem blondynkę od tyłu w pasie.
-- A pani to dokąd się wybiera? -- szepnąłem jej do ucha. Dziewczyna uśmiechnęła się szeroko, jednak na wszystkie sposoby próbowała uwolnić z mojego uścisku. Niedoczekanie jej.
Chwyciłem ją mocniej, po czym przełożyłem sobie przez ramię i bez najmniejszego problemu rzuciłem na skołtunioną pościel. Znalazłem się nad Zulą z prędkością światła, uniemożliwiając jej ucieczkę. -- Nie uciekniesz mi tak prędko, moja miła. -- Posłałem jej uśmiech godny samego szatana. Następnie dobrałem się do jej szyi naznaczając ją kolejnymi mokrymi pocałunkami. Malinki ze wczorajszej nocy zyskały jeszcze intensywniejsze odcienie za moją sprawą. Moja prawa ręka poszła w ruch, zaczęła błądzić po jej prawym udzie, przesuwając się w coraz bardziej intymne miejsce.

< Zula? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz