Cieszyłam się, ze wspólnej przechadzki po akademii. Może i nadal byłam słaba i obolała, ale jednak przy Akirze nie miałam czasu by martwić się o to. Trochę głupio mi zostawiać Nerona, ostatnio tak mało czasu spędzam z nim.. Odkąd pojawił się Akira, Neron jest źle traktowany.. Zaniedbuję go, i winię się za to.. Ale wynagrodzę mu to jeszcze.
Spojrzałam przez okno w korytarzu i zamurowało mnie.. Pomioty z każdej strony.. wszędzie rozsyłały ciemność. Nie możemy tak nic nie robić..
-Akira musimy coś zrobić.-powiedziałam.
<Akira?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz