-Pierwszy raz śpię z kimś..
Powiedziała, a ja się uśmiechnąłem i pogłaskałem ją po tych jej pięknych, blond włoskach.
-To tak jak i ja Księżniczko...
Odpowiedziałem jej i przysunąłem do siebie jak tylko mogę. Złożyłem pocałunek na jej szyi, a potem okryłem ją szczelnie pościelą. Nie mogłem pozwolić, aby zmarzła w nocy. Jedyne o co prosiłem wewnątrz siebie, to spokojna noc, bez żadnych niespodzianek. Głównie chodziło o to, aby pomioty nie dostały się do Akademii. Zacząłem ją głaskać lekko po plecach.
<Moyra?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz