Podeszłam do Akiry i przytuliłam się do niego.
-Nie masz za co przepraszać..zapomniałam ciuchów.. Skąd mogłeś wiedzieć, żee..no.-nie wiedziałam jak dobrać słowa. Uśmiechnęłam się na myśl..o czymś i cicho się zaśmiałam.
-Przynajmniej potem nie będę musiała czuć się niepewnie.. Bo przecież widziałeś już mnie nagą, no prawie-powiedziałam. Usłyszałam za sobą ciche warczenie, spojrzałam na Nerona, który był bardzo niezadowolony, podszedł do mnie lekko odsuwając od Akiry. Ukucnęłam i popieściłam go po łbie, zazdrośnik mały.
-Ty nie będziesz miał takiej okazji-zaczęłam się droczyć z Seonem. Spojrzał na mnie jakbym mu zrobiła krzywdę, zaczęłam się śmiać.
<Akira?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz