4 września 2017

Od Tsuyoshi CD Luna

Już miałem się kierować do wyjścia, gdy z kimś się zderzyłem, a skutkiem tego był upadek. Spojrzałem na dziewczynę, która była parę centymetrów pode mną. Moje najmniejsze schylenie wystarczyłoby, żebym złączył z nią usta.
- Ew... Nie skodzi - powiedziałem, schodząc z niej. Gdy tylko się wyprostowałem, podałem dla niej ręke, by pomóc jej wstać. Dziewczyna złapała moją dłoń i z moją pomocą wstała.
- A tak poza tym, to Tsuyoshi jestem, a Ty? - zapytałem z ciepłym uśmiechem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz