3 września 2017

Od Luny CD Tsuyoshi

Zephir pędził przez tłum pomiotów, równocześnie ja pozbawiałam ich głów.
Mimo tego, iż byłam ranna, nie przeszkadzało mi to bym walczyła. Moim obowiązkiem jest walka i pomoc tym wszystkim ludziom. Skręciła w prawo tym samym powalając trójkę potworów na ziemię i ratując starszą kobietę.
-Niech pani ucieka!-zawołałam i popędziłam dalej. Ból w przedramieniu dawał już siwe znaki..
Poklepałam ogiera po szyi i dałam mu wolne lejce. Doskonale wiedział gdzie się kierować. Prost do akademii, to mój cel.
---
Zsiadłam z wierzchowca i skierowałam się do wejścia.
Przechodziłam korytarzami, sama nie wiedziałam gdzie mam się kierować.
Na moje nieszczęście zderzyłam się z jakimś chłopakiem.
-Bardzo przepraszam-rzekłam.
<Tsuyoshi?>


Tu wygląd Luny+krótki opis.

Luna jest kobietą o dość specyficznym wyglądzie. Posiada jasną cerę, na jej twarzyczce często pojawiają się rumieńce, których za nic nie może ukryć. Karmazynowe usta, które zawsze kuszą. Zgrabny nosek. Posiada różnobarwne tęczówki oka, prawe oczko jest kolorowe, za to lewe jest prawie, że białe. Jej jasno brązowe włosy sięgające jej poniżej pasa często cieszą się wolnością, ponieważ Lu niechętnie je związuje. Ma dość wysportowaną sylwetkę, jest bardzo drobna. Trzeba przyznać iż jest całkiem uroczą dziewczyną, lecz strzeż się..może to tylko pozory ;).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz