Czułem jakbym był rozerwany na strzępy..jakby ktoś się nade mną pastwił.
Strzał w serce.. to poczułem gdy tylko ujrzałem Angelę..była tak podobna do mojej ukochanej..
Fakt, że córka nazwała tę kobietę ciotką, przerosło mnie.. Nie mieliśmy przecież żadnej rodziny..
Postanowiłem się temu bliżej przyjrzeć.. może czegokolwiek dowiem się w akademii.
---
Przedarłem się do okna budynku, gdzie miałem doskonały widok na oddział.
Szybko zlokalizowałem daną kobietę.. Siedziałem tak z kilka dobrych minut.
Kiedy Angela spojrzała na mnie, szybko zniknąłem.
C.D.N
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz