Amulet... Hm... Nie słyszałam nigdy o nim i na prawdę nie wiem, czy będę zdolna mu pomóc, choć tak bardzo pragnę. Zacisnęłam lekko jego dłoń i spojrzałam mu ponownie w oczy.
-Ja... Nie wiem, czy będę zdolna ci pomóc odnaleźć ten amulet, ale chcę ci pomóc...-powiedziałam i kiwnęłam głową.
Do mojego pokoju nagle wszedł Aaron. Rzucił wściekłe spojrzenie dla Avena i spojrzał na mnie. Po chwili jednak wyszedł z dziwnym mruknięciem. Nie przejęłam się tym, ale musiałam z nim potem porozmawiać. Westchnęłam i spuściłam głowę. Czułam się bezsilna... Chcę bardzo pomóc dla Avena...
<Aven?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz