Powoli otwarłem oczy, czułem jak ból rozrywa moje ciało.. Wstałem zdezorientowany, ledwo co utrzymywałem się na nogach..co było dziwne. Zawsze szybko dochodzę do siebie.. Na ziemi zauważyłem strzałki usypiające i w tym momencie wszystko do mnie wróciło. Walka z napastnikami..Shurima która chciała mi pomóc.. Shurima! Jak poparzony zacząłem biegać wokół szukając jej, a chodź by jej zapachu.. była tutaj, ale jej zapach jest stary.
---
Po kilku minutach byłem całkowicie pewny, iż moja śliczna została porwana. Moim obowiązkiem było ją odbić, nawet jeśli oznacza to to, iż ponownie wrócę do niewoli. Zawsze poświęcam się dla kobiet, ale czułem że to nie to mnie do tego zmusza..to coś innego.
C.D.N
Na razie takie krótkie od Kishana. Ale już jest w drodze do Shurimy i Rena :D
Na razie takie krótkie od Kishana. Ale już jest w drodze do Shurimy i Rena :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz