10 września 2017

Od Moyry CD Akira

Każda chwila spędzona z Akirą była magiczna, nigdy tak dobrze się nie czułam jak przy nim. Niczego nie musiałam ukrywać, niczego bać. Byłam przy nim i tylko to się liczyło.
Przez głowę mi nie przechodziło, co bym teraz robiła, jaka bym była, czy gdzie była bez niego. Byłam mile zaskoczona, gdy Neron wyszedł bez słowa i nas zostawił samych.

Czarnowłosy obdarowywał mnie pocałunkami, które oczywiście odwzajemniałam.. Każdy jego najmniejszy dotyk wywoływał u mnie dreszcz, sprawiał że jeszcze bardziej go pragnęłam. Czułam jak przez moje ciało przechodzi gorąc.. W moim brzuchu fruwały motyle..
Przez myśl przeszło mi, czy nie za szybko to wszystko się dzieje..ale przecież my się kochamy. Kocham go całym swoim sercem i nie wyobrażam sobie by było inaczej. Nasze spojrzenia nie odrywały się od siebie. Jego zielone tęczówki spoglądały tylko i wyłącznie na moje niebieskie.
Akira jeździł ręką po mojej talii, doprowadzając mnie do szaleństwa.
Czułam się lekko oszukana, mając świadomość, że siedzę tutaj w samej koszuli nocnej, a on sam jest ubrany.. To nie fair..
Moje dłonie spoczęły na jego torsie, czułam jego szybkie bicie serca, jego ciepło.
Zwinnie odpięłam guziki jego czarnego płaszcza i spojrzałam na niego. Ten uśmiechnął się i zdjął go dając go gdzieś na bok, to samo stało się z jego koszulą. Na mojej twarzy zagościły mocne rumieńce, położyłam ręce na jego gołej klatce piersiowej i spojrzałam trochę nieśmiało w jego oczy. Poczułam jak gładzi mnie po policzku przyglądając mi się. Czy teraz moja kolej? Ta myśl krążyła mi w głowie.. Nie pozwalając sobie dłużej myśleć złapałam za końce swojej koszuli, już po chwili leżała gdzieś tam na podłodze, jakoś mnie to nie interesowało. W tej chwili byłam w samych majtkach, a włosy lekko przysłaniały moje piersi, czułam wypieki na policzkach. Wiedziałam doskonale, że nie mam się czego wstydzić, przy nim czułam się piękna.
<Akira? Takk przepraszam, że skończyłam w takiej chwili hah ^^. Mam nadzieję, że mnie nie zabijesz>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz