Pierwszy raz widziałam, jak Drake roni łzy.. Naprawdę pokochał Ariś jak własną siostrzyczkę.. Nie był winien tego, iż Vincent prawie ją porwał, nie wiedział o tym.. Powinnam mu powiedzieć o wszystkich ważnych rzeczach odnośnie Ari, kto, co ją ściga i pragnie.. I w jakim tak na prawdę jest niebezpieczeństwie.. I po co ja tu tak właściwie jestem.. Najpierw skupmy się na sprawie zaklęcia.
-O ile mi wiadomo, Vincent może rzucić tylko jedno takie zaklęcie na tylko jedną wybraną osobę, w tym przypadku jest to nasza Ariś.. Zaklęcie jest bardzo silne i w sumie nieznane, ponieważ mało kto się nim posługiwał.. Nie wiem jak je zdjąć.. czytałam wiele na temat czarów miłosnych, lecz nic a nic o tym przypadku... -wytłumaczyłam. Drake gładził Arianę po głowie..
-Dlaczego Cierniowi na niej zależy?-zapytał po chwili.
-Ariana nosi w sobie coś takiego jak Demoniczna Cząstka Energii, tylko niektóre demony mogą się takimi pochwalić, lecz cząstka Ari jest wyjątkowa i bardzo silna..dałaby Cierniowi władze nad demonami i wielką moc..-wytłumaczyłam.
-Arianę nie tylko ściga Vincent, czy Leo.. Istnieje grupa tzw. "Czarnych Kruków", która służy Cierniowi od wielu lat.. Mają wielką moc, którą dostali od niego samego.. Ariana jest dla nich najważniejszą ofiarą..-dodałam..
<Drake? Duużo się porobiło i wyjaśniło>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz