18 maja 2017

Od Aven'a CD Drake/Zula

Patrzyłem na dwójkę, nie chciałem ich przepuścić do wyjścia.
Mruknąłem na Draka, chciałem by za mną poszedł, lepiej aby o mojej tajemnicy wiedziała tylko jedna osoba. Drake jednak nic nie rozumiał, w takim razie zasięgnę po inne środki.
Chwyciłem go za koszulę i zacząłem ciągnąć ciągle patrząc w jego oczy.
-Ej! Co ty?!-zawołał trochę zdenerwowany. Zula chwyciła go za ramię.
-On chyba chce ci coś...pokazać?-powiedziała niepewnie kobieta. W końcu jakaś rozumna! Spojrzałem raz jeszcze na Draka i czekałem na niego. W końcu ruszył się i poszedł za mną, trochę niechętnie ale to nieważne. Zaprowadziłem go do pokoju w którym nikt nie przebywa na co dzień, zwykle jest on pusty i teraz również. Stanąłem przy wielkiej sofie i czekałem aż facet usiądzie.
-No i co?-zapytał. Dobra..muszę się postarać i przetrwać ten ból.. Zmiana w człowieka bądź w tygrysa zawsze była nieprzyjemna i bardzo bolesna.
Zacząłem się przemieniać na oczach Draka, który z każdą chwilą był coraz to bardziej zszokowany i zdziwiony. Po chwili stałem przed nim jako człowiek.
-Zanim coś powiesz.. Pozwól mnie najpierw wszystko wytłumaczyć..a mam na to tylko pół godziny.-rzekłem pośpiesznie. Drake skinął tylko głową, był nadal zdumiony.
-Nazywam się Aven Kunihiro. Od 500 lat mam na sobie klątwę tygrysa, która powoduje to iż większość mojego życia jestem właśnie tygrysem.. Od ponad dwustu lat nie przemieniałem się w człowieka, żyłem samotnie, aż do chwili gdy pewnego dnia uratowała mnie pewna śliczna brunetka...Ariana. Słyszałem co jej grozi i jestem gotowy by poświęcić się dla niej i chronić ją. O klątwie mówię tylko tobie i nie chcę byś przekazywał tę tajemnice nikomu innemu.. Jeśli ufasz Zuli możesz jej powiedzieć, lecz nie mówcie na razie Arianie..sam w swoim czasie ją o tym powiadomię.. Jest dla mnie bardzo ważna, chodź znam ją kilka tygodni.. Ręczę za to, iż możesz mi zaufać, jeśli zawiodę pozwolę byś odebrał mi życie.. Jestem pewien swych słów.. Jako dawny samuraj nie rzucam słów na wiatr i trzymam się obietnic... Ja..-czas nie dał mi za wygraną. Już po chwili siedziałem przy Drake'u w formie tygrysa.
<Drake?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz