Rozumiałem Tsuyoshiego..ale nie teraz to powinno nas interesować.. Przypatrzyłem się ekranowi, który pokazywał co dzieje się się w ich świecie.. Przeraziłem się gdy zobaczyłem Alorę, która była trzymana przez... Ciernia.. Groził iż ją zabije.. miał ostrze przyłożone do jej szyi..
-Tsuyoshi..Alora!-zawołałem do chłopaka. W tym samym czasie, puls Alory w tym świecie o wiele przyspieszył..medyk od razu przybył do rudowłosej i zaczął działać.. Nie wyglądało to za dobrze...
-Wyjdźcie stąd!-zawołał. Był mocno przerażony, co nie było dobrym znakiem.. życie Alory wisiało na włosku..
<Tsuyoshi? Ktoś?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz