20 maja 2017

Od Caitlyn CD Soraya/Orion/Alora

Trójka uznała mnie za wroga, no cóż co się dziwić.. pewno dużo ucierpieli tutaj.. a po za tym przy sobie mam wszystko, a oni nawet nie mają czym się bronić nie licząc lwa, który posiada zapewne ostre zębiska. 
- Kim jesteś? Cierń cię tu przysłał? Jeśli życie ci miłe, nawet mnie nie prowokuj i spieprzaj stąd! -spojrzałam na czarnowłosą dziewczynę.. kogoś mi przypominała.. Jej uroda, była bardzo podobna do.. Nie..jak to?
Lew przysłonił mi dwie dziewczyny skupiając się na mnie, jednak ja sama nic nie robiłam sobie z jego postawy ochroniarza. 
-Odejdź pókim dobra...-warknęła.. Jej czarne oczy.. To bez wątpienia jest moja kuzynka.. Soraya..Soraya Dreyar..
-Ty się zamknij..-syknęła i spojrzała w bok. Coś czuję, iż pozwoliła wejść do swojego umysłu Cierniowi.. Na pewno ma powód by to robić, plan.. inaczej nie byłaby jedną z Dreyarów..
Podeszłam bliżej, lew obserwował każdy mój ruch.
-Nazywam się Caitlyn Manor-przedstawiłam się i lekko się uśmiechnęłam do rudowłosej dziewczyny, która nie wydawała się już taka przestraszona.
-Ja..ja jestem Alora-rzekła i spojrzała na czarnowłosą.-A to jest..-nie pozwoliłam jej dokończyć.
-Soraya Dreyar. Moja kuzynka-dokończyłam za Alorę. 
<Soraya? Alora? Orion?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz