31 maja 2017

Od Zuli CD Drake

Słuchając Draka ciągle patrzyłam na jego smoka, a potem wracałam do mojego jaja.. To się porobiło. Cieszyło mnie, iż smok będzie miał swój charakterek. Będziesz siała spustoszenie-pomyślałam.  
-Za dwa tygodnie powinna się wykluć.. Czyli od teraz będę musiała chodzić na wszystkie zajęcia na to wygląda..-powiedziałam. 
-Uroki przejścia próby.-rzekł żartobliwie. Ildirim wspiął się na łóżko i popatrzył na mnie, potem na jajo, które miałam w rękach. Było one nawet małe, ale patrząc na smoka Draka, kiedy urośnie nie będzie się mieściła w akademii. Pogładziłam smoka po szyi, spodobało mu się to. Po chwili Drake usiadł zaraz obok mnie, przez co ja trochę się speszyłam, za co ciągle się upominałam... Czułam, iż na moich policzkach ukazują się rumieńce.. Szybko wstałam i skierowałam się do drzwi..
-Ja..muszę coś zrobić.-powiedziałam na szybko. Drake wydawał się zaskoczony, wstał i podszedł do mnie. Kurwa zauważył jaka czerwona jestem! Był wyraźnie zszokowany.. no cóż.. wpadłam.. 
-Jak się obudzą, przystępujemy od razu do działania.-powiedziałam na szybko i dotknęłam klamki myśląc o wyjściu.. Tak to będzie najlepsze rozwiązanie, szybko przejść do naszego planu, inaczej być nie może!
<Drake?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz