Przechodziłam korytarzem.
-Śledzisz mnie??-zapytał cicho, aż podskoczyłam. Nie spodziewałam się Draka.
-Nie, po prostu chcę wiedzieć co się tu dzieje.-powiedziałam składając ręce na piersiach. Facet wyszedł zza kolumn.
-Jak z Ariś?-zapytał. Co to..martwi się o nią? Na prawdę muszę pogadać z Arianą jak tylko się obudzi.
-Śpi w swoim pokoju-odpowiedziałam.
<Drake?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz