Nie mogłam nic powiedzieć, już po chwili Axall zniknął zamykając za sobą drzwi. Świetnie..czy ja wyglądam na niańkę? Z resztą gdzie on się podział?! Już po chwili zobaczyłam jak biały smok i Spire bawią się ze sobą, a Avia siedzi i patrzy na nich.No..przynajmniej nie rozrabiają.
Usiadłam na podłodze, Ildirim spojrzał na mnie swoimi błękitnymi oczami, Spire oczywiście od razu wszedł mi na kolana torując przejście nowemu smokowi.
-Spire nie bądź zazdrosny-rzekłam i pogładziłam go. Ilidrim wspiął się na mnie i usiadł na ramieniu, Spire oczywiście musiał zrobić to samo.
-No.tak..widać.niańką jestem.-powiedziałam do siebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz