Moje serce biło jak oszalałe, kochałam tańczyć z Kaio. Byłam taka szczęśliwa mając go znów u boku.. Jest tu i teraz, ze mną i nie zostawi mnie jak przed laty. Przytuliłam go.
-Nawet nie wiesz jak mi ciebie brakowało-powiedziałam tuląc go.
-Mnie również było ciężko-rzekł patrząc mi w oczy. Po chwili poczułam jakby ukłucie w sercu, czyli to co zwykle..chodź od dawna tego bólu nie czułam. Kaio spojrzał na mnie zmartwiony.
-Nic mi nie jest, tylko trochę słabo się poczułam-wyjaśniłam. Ten przeszył mnie wzrokiem, jednak krótko po tym uśmiechnął się. Usłyszałam kroki i otwarcie drzwi. Zobaczyłam Tsuyoshi'ego i... no właśnie, kogo?
<Tsuyoshi? Yurii? Kaio?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz