29 kwietnia 2017

Od Oriona CD Drake

Spojrzałem na niego zimnym wzrokiem. Poczułem jak w moich żyłach krew zamienia się w lód. Mimo to cały czas byłem opanowany. Nawet zdobyłem się na niewinny uśmiech.
-Ja? Nic... Tylko ją sprowokowałem, ogłuszyłem i przyniosłem- wytłumaczyłem krótko. Nie musiał wiedzieć jak dzielnie walczyła ze sługusami Cienia po czym swoim dziecinnym zachowaniem narażała własne życie. Ktoś powinien ją wyszkolić w dziedzinie samokontroli.
Axall starał się podejść jak najbliżej mnie. No, ale był ostrożny. Mimowolnie uśmiechnąłem się. Wiedział, że ze mną ostrożnie. Pewnie pamiętał doskonale nasze spotkanie. 
-A więc panie Axall little devil to pana przyjaciółka?- udawałem idiotę. Jakbym nie mógł zauważyć pewniej więzi między ta dwójką. Nie przysłałby swojego pupila czarnowłosej bez powodu.
Z nadal niewinną miną poprawiłem w ostrzegawczym geście pochwę z mieczem na plecach. Niech nawet nie zaczyna. Tym bardziej jak dyrektor zacnej akademii był blisko.

<pnie Axall?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz