26 kwietnia 2017

Od Drake'a CD Alora

Byłem już u Eurosa, a ta gnida dalej była nieprzytomna. Może Vihar za mocno walnął go tą błyskawicą..? Trudno, będę się musiał po niego wrócić. Jak tylko otworzyłem drzwi, usłyszałem za sobą głos dyrektora.
-- Poczekaj Drake! -- Euros stał przy oknie, wpatrywał się zaniepokojony w mrok za szybą. Ja zatrzymałem się na dźwięk mojego imienia, zaś starzec oderwał spojrzenie od okna i ulokował je na mnie. -- Gdzie jest Soraya? Dlaczego nie wróciła jeszcze do Akademii? O tyle dobrze, że kazała sprowadzić tu swojego smoka.

( Zmiana narracji )

Tymczasem Vihar siedział sobie i patrzył na mniejszego wilka w objęciach chłopaka. Wilczy król był zdecydowanie większy od niego, co nie oznaczało, że tamten jest mniej wyjątkowy. Wolf geger zaszczekał do wilczka imieniem Blue, a gdy ten mu odpowiedział, ponownie rozłożył swoje przepiękne, białe skrzydła. Następnie spojrzał dziewczynie zwanej Alorą głęboko w oczy. Młoda kobieta od raz pojęła, że ma do czynienia z niezwykłym stworzeniem. Jego niezwykle bystre i rozumne spojrzenie było utkwione w jej oczach.
-- Vihar, ty kundlu, nadal uwodzisz tą biedną dziewczynę? -- Na horyzoncie pojawił się Drake, jego pan i jednocześnie najlepszy przyjaciel. -- Daj mi Ildirim, ja się teraz nim zajmę. Mam dla ciebie zadanie..
-- Ładny wilk.. -- Alora uśmiechnęła się nieśmiało do przybyłego mężczyzny.
-- On ujdzie w toku.. -- Drake machnął lekceważąco ręką, a Vihar westchnął jedynie. -- Ja to dopiero jestem ciacho! -- Axall potarmosił po łbie swojego kompana, uśmiechając się do niego szeroko. Wilczur kapnął zębami, co w jego języku miało oznaczać "spadaj".
-- Droga Aloro i Tsuyoshi, czy moglibyście coś dla mnie zrobić? -- Niespodziewanie Drake zwrócił się do nastolatki.

<Alora? Tsu? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz