Alora i Tsuyoshi..ale czy to aby na pewno było pewne? Przecież nie usłyszałem, że są oficjalnie razem. Otóż mam jeszcze prawo by postarać się aby Alora przejżała na oczka i uświadomiła sobie, że ze mną będzie jej lepiej.
Ten pocałunek nie zrobił na mnie wrażenia, pocałowałbym ją lepiej... No co taka moja natura, jak sobie jakąś upatrzę to nie ma zmiłuj, a ta kobieta to nie jest tam jakaś, tylko najpiękniejsza ze wszyst.. Stanąłem jak wryty gdy ujrzałem blondynkę o oczkach w odcieniu szarości, co można powiedzieć podchodziło trochę w odcienie błękitu. Była na prawdę ładna..co ja mówię, piękna!
Podszedłem do niej, wziąłem jej dłoń i ucałowałem.
-Witaj pani.. Zwą mnie Samuel-przywitałem się, widziałem w oczach kobiety lekkie zmieszanie.
<Winry?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz