Sytuacja na wyspach Eter nie jest i nie wygląda kolorowo. Nasza armia jest zbyt słaba by złamać siły wroga.. Moja tarcza, nadaje się w tym przypadku do niczego..
-Panno Lilith, co mamy robić? Jak działać?-wszedł do sali jeden z głównodowodzących armii.
Stałam przez chwilę zamyślona, co mam zrobić? Powiedzieć mu, żeby walczyli i bronili Eter nawet jeśli wszyscy i tak zginą? W tym momencie do sali wpadła Adris.
-Lilith, mam propozycję, jednak ty i twój brat musicie mi w tym pomóc.-powiedziała. Spojrzałam na nią pytająco.
-Mów-rzekłam.
---
Eliksir siły, może trochę zdziałać, jednak nadal jesteśmy zbyt słabi dla całej armii Ciernia oraz Xodo.
Adris zajęła się już jej wytwarzaniem, wraz z pomocnikami których jej powierzyłam.
C.D.N
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz