24 sierpnia 2017

Od Gii CD Kalen

Facet był na serio trochę dziwny..ale to jak ich większość. Każdy jeden nie wiadomo co ma w głowie. Nigdy ich nie zrozumiem i nawet nie chcę ich rozumieć.. po tamtym incydencie jest mi na prawdę wszystko jedno.. Żaden facet nie ma prawa się do mnie zbliżyć. Znajomość świetnie, coś więcej? Niebezpieczeństwo i ucieczka.. Tak to ze mną bywa i co poradzić?
Od razu wiem, iż z Kalenem nie będę miała takiego problemu, czuję jakby się mnie bał.. a może on również ma złe doświadczenia? Może po prostu mnie nie lubi?
Z resztą co mnie to obchodzi?
Opuściłam pokój i udałam się na górę pokładu. Lada chwila, a wypłyniemy i zaczniemy wspólną wyprawę. Kiedy tylko zjawiłam się na pokładzie podszedł do mnie Cymes, białowłosy chłopak, widać, że najmłodszy z braci. Patrzył na mnie badawczo oraz rozglądał się jakby kogoś szukał.
-Aa.. Kalen gdzie? Rozmawiał z tobą? Uciekł? Może rzucił się za burtę? Może już coś wyszło?-Z jego ust wybrnęło tysiąc pytań, których w ogóle nie rozumiałam..
-Cymes, zostaw ją w spokoju!-wszystko to przerwała ich siostra,Masami. Podeszła do nas i wypędziła białowłosego, popatrzyła na mnie i lekko się uśmiechnęła.
-Jak ci się podoba?-zapytała.
-Jest świetnie, nie spodziewałam się, iż tak szybko znajdę z wami wspólny język-odpowiedziałam. Dziewczyna zaczęła się śmiać, w końcu chwyciła mnie za ramię.
-Nie..ni hahaah. Nie pytałam jak tu ci się podoba, ale to też świetnie, że jest okej. Hahah pytałam czy Kalen ci wpadł w oko-powiedziała nadal się śmiejąc. Czułam jak oblewa mnie lekki rumieniec, który szybko poszedł w niepamięć.
-Powiedziałam ci przy naszym spotkaniu, że nie interesuję się twoimi braćmi. Nie rozumiem skąd to pytanie.-wyjaśniłam. Masami westchnęła jakby ze smutkiem, a po chwili ponownie się uśmiechnęła.
-Ale..nie jest zły?-zapytała.. Chyba nie da mi spokoju.
-Nie nie jest zły.. Jest nawet całkiem przystojny-odpowiedziałam, dziewczyna ucieszyła się, a po chwili spojrzała w kierunku wejścia pod pokład. Kiedy się odwróciłam zobaczyłam Kalena.. zaraz! On to słyszał?! Westchnęłam cicho i spojrzałam na Masami, która wyglądała jak by była w siódmym niebie, że to powiedziałam..

????

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz