25 sierpnia 2017

Od Avelli

~Myślałam, że już nigdy cię nie ujrzę moja mała-myśl mej smoczycy krążyła w mojej świadomości.
Podeszłam do niej pewnie i objęłam jej szyję..Tak dawno się nie widziałyśmy..
Łzy same cisnęły mi się do oczu, jednak pozostałam silna, nie uronię łez..nie teraz i nie w tym momencie. Pogładziłam jeszcze Sarillę i spojrzałam prosto w jej fioletowe oczy.
-Już nigdy się nie rozdzielimy. Obiecuję ci-powiedziałam.
Niebo w tym momencie było niesamowicie czarne..ciemność Ciernia rozniosła się po wyspie przynosząc śmierć rośliną i zwierzętom. Jednak, to co wydarzyło się po chwili było..nieziemskie.
Cała wyspa zadrżała a z nieba rozniosły się złote promienie oraz pył.
~Wyspa walczy z ciemnością. Oromis zaczął pomagać-wyjaśniła mi smoczyca.
Wsiadłam na jej grzbiet, odziana w lekką zbroję i diamentowy miecz.
-Musimy pomóc w wiosce-odparłam. Sarilla zaryczała niebywale głośno i wzleciała w powietrze.
<Ktoś?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz