8 sierpnia 2017

Od Alvara Cd. Matayasa

Miałem go przekonać? A kim ja kurka jestem?! Dyplomatą? Może heroldem?

- Chodzi, mi o to że to wcale nie będą oni ale coś co tylko bardzo ich przypomina. Ustawimy te…., nazwijmy to atrapy w niby trudno dostępnym miejscu. Najlepiej w jakimś labiryncie. Jeśli zna się rozkład korytarzy można w spokoju rozdzielić wroga i wybić jednego po drugim. Poza tym odnośnie tego Xodo, kimkolwiek gościu jest. JESTEŚCIE SMOCZYMI JEŹDŹCAMI!!! Halo! Nie jesteście wieśniakami z widłami i kosami. Należycie do legendarnej Akademii! To zobowiązuje!


Facet spojrzał na mnie zza ciemnych okularów. Jego inteligentne spojrzenie robiło spore wrażenie. Gość, jak chciał, to potrafił być niebezpieczny. Nigdy nie chciałbym walczyć przeciwko niemu.

< Taki totalny brak weny... >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz