24 sierpnia 2017

Od Gii CD Kalen

Mężczyzna był dosyć.. niepewny, od razu wiedziałam, iż nie potrafił obchodzić się z kobietami, jednakoż mnie to ani trochę nie przeszkadzało. Tak czy tak jestem tu tylko dlatego, że potrzebowałam transportu. A żaden facet mnie nie zdoła ujarzmić, nawet gdyby był nie wiadomo jaki. Zgodziłam się mimo wszystko by z nim pójść, dobrze będzie wiedzieć na jakim okręcie się przebywa i gdzie co jest.
Kalen zaprowadził mnie do jasnobrązowej kuchni, która była bardzo zadbana, widać że niczego im nie brakuje. Widziałam ich ładownię oraz miejsce kapitana, którym okazał się Ezio, w sumie to nawet mnie to nie dziwi. Doszliśmy do dwóch sypialni, jedna i druga były jasne i przestronne. Kiedy wychodziłam z sypialni styknęłam się z wysokim mężczyzną, który od razu odwrócił wzrok, odsunęłam się i zarzuciłam włosy na plecy.
-Przepraszam.-rzekłam tylko. Ominęłam Kalena i udałam się do góry, szybko znalazłam Ezia, miałam z nim parę rzeczy do omówienia, mniej więcej to jak będzie przebiegała podróż, gdzie się jeszcze zatrzymujemy i czy mam w jakiś sposób pomóc, a także kwestię noclegu.
----
Udałam się do pokoju Masami oraz Kalena, gdzie ponoć było jedno wolne łóżko na którym miałam spać. Odłożyłam tam rzeczy i zaczęłam rozczesywać włosy, w tym momencie do pokoju wszedł Kalen.
<Kalen?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz