-Spisałeś się świetnie panie. Unieszkodliwienie dziewczyny z mocą Qunaris i zamknięcie jej tutaj było szefa najlepszym pomysłem- słyszałam ich rozmowę i nie mogłam pojąć dlaczego tak się dzieje.. Do czego jest im potrzebna moja moc, której w ogóle nie mogę kontrolować?
Nie zdążyłam się niczego nauczyć.. To porwanie nastąpiło tak szybko.. A Jasper.. Jasper nie żyje.. Zginął by mnie ratować.. Nigdy sobie tego nie wybaczę, że nie potrafiłam użyć mocy by go uratować. Czułam jak we mnie coś znika..jakaś cząstka.. Pamiętam nie dużo z mojego dawnego życia. Po przemianie w Qunaris moja pamięć, tak jak tłumaczył Jasper, zanikła prawie że cała.
Pamiętam jednak zielonookiego chłopaka, jego imię..imię.. Nie pamiętam go.. Ale jestem pewna, że łączyło nas coś wyjątkowego. Jednak nie wiem nic o nim..nie pamiętam zupełnie niczego.
Pustka w głowie.. Nie lubię tak się czuć.
Odgarnęłam swoje blond włosy i raz jeszcze spróbowałam jakoś wspiąć się do góry do okna.. Jednak byłam na to zdecydowanie za słaba. Wszystko co mi dają do jedzenia zostaje prze ze mnie nietknięte..co jeśli chcą mnie otruć?
~Moyra-ponownie usłyszałam swoje imię.. Nie wiem kto mnie woła..i jak ta osoba znalazła się w mojej głowie.. Wiem jednak że to człowiek nie jest..
<Ktoś?>
Pięknie pięknie.. Wzięło mnie jak nigdy.
Mam nadzieję, że Akira będzie zadowolony, iż Mo nie umarła.
Nie zdążyłam się niczego nauczyć.. To porwanie nastąpiło tak szybko.. A Jasper.. Jasper nie żyje.. Zginął by mnie ratować.. Nigdy sobie tego nie wybaczę, że nie potrafiłam użyć mocy by go uratować. Czułam jak we mnie coś znika..jakaś cząstka.. Pamiętam nie dużo z mojego dawnego życia. Po przemianie w Qunaris moja pamięć, tak jak tłumaczył Jasper, zanikła prawie że cała.
Pamiętam jednak zielonookiego chłopaka, jego imię..imię.. Nie pamiętam go.. Ale jestem pewna, że łączyło nas coś wyjątkowego. Jednak nie wiem nic o nim..nie pamiętam zupełnie niczego.
Pustka w głowie.. Nie lubię tak się czuć.
Odgarnęłam swoje blond włosy i raz jeszcze spróbowałam jakoś wspiąć się do góry do okna.. Jednak byłam na to zdecydowanie za słaba. Wszystko co mi dają do jedzenia zostaje prze ze mnie nietknięte..co jeśli chcą mnie otruć?
~Moyra-ponownie usłyszałam swoje imię.. Nie wiem kto mnie woła..i jak ta osoba znalazła się w mojej głowie.. Wiem jednak że to człowiek nie jest..
<Ktoś?>
Pięknie pięknie.. Wzięło mnie jak nigdy.
Mam nadzieję, że Akira będzie zadowolony, iż Mo nie umarła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz