19 lutego 2018
Od Mirajane CD Aven'a/Nicolasa
Widząc truchło, pisnęłam pod nosem. Jednak po chwili dojrzałam cierpiącego Avena. Biedny, kochany... Z początku musnęłam palcami po jego głowie, a potem mocno go objęłam... Przypomniałam sobie, jak powiedział do mnie skarbie. Tak miło to brzmi z jego ust. Delikatnie muskając jego kark, wsłuchiwałam się w mruczenie. Po chwili odsunęłam się, patrząc mu w oczy. Uśmiechnęłam się, po czym ucałowałam Avena między oczami. Wstałam, ocierając ostatki krwi spod nosa, a przy okazji spojrzałam na chłopaka. Uśmiechnęłam się lekko, a potem odgarnęłam niebieskie włosy na plecy.
-Chodź. Zabierzemy ciebie do Akademii. Potem odnajdziemy twoją siostrę.-powiedziałam.-Ale najpierw...
Podeszłam do truchła, choć nieco było mi niedobrze. Z bladą twarzą przeszukałam kieszenie mężczyzny, ale nie było w nich nic, co by mnie zaciekawiło. Parę drobnych, jakiś zegarek i naszyjnik. Cóż, łupy schowałam do kieszeni, a potem wróciłam do tygrysa, stając obok. Wskazałam drogę, po czym w towarzystwie ruszyliśmy ku Akademii. Odwróciłam na moment głowę, patrząc na to miejsce, gdzie spotkaliśmy tego chłopaka i tą dziewczynkę. Będę musiała tutaj wrócić...
<Aven? Nicolas?>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tak, ten szablon jest zdecydowanie lepszy! Bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuń