8 lutego 2018

Od Awisina CD Alexander/Angela




Angela.. ta kobieta zamieszkiwała moje myśli już od samego początku. Teraz kiedy wiem kim ona jest sam nie mogę tego pojąć. W mojej głowie rodziły się pytania.. Dlaczego Agata mi o niej nie wspomniała? Dlaczego sama Angela nie utrzymywała kontaktu z Agatą? Dlaczego nic nie wiedziałem ja Awisin?! Na te pytania moja kochana nie jest mi w stanie już odpowiedzieć.
-Dzięki za informacje-rzekłem krótko.
Spojrzałem raz jeszcze na Alexandra i schyliłem głowę w geście pożegnania, ten uczynił to samo.
Po chwili zniknąłem w ciemnościach, które były moim domem od kilku lat.
---
Przechadzałem się w ukryciu cienia, całkiem niezauważony, jakby niewidzialny dla innych osób..tak jak lubię. Zapuściłem się aż pod las, gdzie postanowiłem odpocząć na jednym z wysokich drzew.
Zamknąłem oczy i lekko się zdrzemnąłem, jednak nadal byłem czujny. Nie chciałbym aby ktoś odkrył moją obecność na Dragoso, dla każdego jestem martwy i niech tak na razie pozostanie.
Powoli otwarłem oczy kiedy usłyszałem czyjeś kroki na runie leśnym. Było nadal ciemno, jednak pierwsze promienie słońca dawały o sobie znać. W oko rzuciła mi się kobieca sylwetka. Spod kaptura kobiety wystawały długie brąz włosy.. Rozglądała się idąc, a po chwili przystanęła. Czułem jak jej energia gwałtownie spada, wiedziałem od razu co się święci. Zeskoczyłem z drzewa lądując tuż przy niej, akurat w tedy kiedy leciała na ziemię. Nie pozwoliłem jej upaść, złapałem ją po czym wziąłem na ręce. Wyprostowałem się z nią w ramionach i w końcu spojrzałem na niewiastę.
Angela. Moje ciemnoniebieskie oczy patrzyły na jej błękitne..nie mogąc się od nich oderwać ani na chwilę. Przekląłem w myślach..była tak podobna do Agaty.
-Wszystko w porządku?-zapytałem po kilku minutach ciszy między nami. Angela jakby wróciła do rzeczywistości.
<Angela?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz