6 lutego 2018

Od Akiry CD Moyry/Aravi




-M-Mo...yra...-wydusiłem, rozglądając się.-G-Gdzie?-podniosłem się nagle i słaniając się na nogach ruszyłem w kierunku Akademii.
Nie mogłem jednak, bo zatrzymała mnie ta różowowłosa. Warknąłem, zabierając od niej rękę. Szanuję to, że mi pomogła, jednak czułem gniew, rozczarowanie, smutek. Miałem tak wielkie plany, a teraz zostały one zniszczone w zarodku. Zignorowałem dziewczynę i od razu ruszyłem do Akademii, aby odnaleźć ukochaną. Trochę mi to zajęło, a ból był nie do wytrzymania. Kiedy ujrzałem Księżniczkę na korytarzu, uśmiechnąłem się, lecz kiedy postawiłem do niej krok, upadłem na ziemię, zwijając się na kolanach z bólu. Kaszlnąłem krwią.
~A-Akira! A-Akira!-krzyczała mi w myślach smoczyca.
~Wybacz Sannass... To moja wina...
Po chwili opadłem na ziemię bez siły, czując jak z moich ran na ciele leje się krew, a sam ledwo zipię. Otworzyłem na moment oczy, widząc błękitnooką królewnę.
-P-Przepraszam...-wydusiłem, a potem nie pamiętałem nic, prócz ciemności.
Chyba zemdlałem...
<Moyra? Aravia?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz